..
Krzysiek Solecki

45 | 48514
 
 
2009-09-22
Odsłon: 923
 

Samotnie pod gwiazdami 1

No to szybki nie planowany kurs do sklepu po sprzęcik do gotowania i po kilkunastu minutach nieźle wkurzony na kumpla zapieprzałem Doliną Kościeliską, w stronę Kir waliły tysiące adidasów i szpilek. Prawie biegłem pod prąd tego pogłowia, a godzina już 16. W Ornaku zdyszane panie i panowie pochłaniały litry piwa, gasząc pragnienie. Nie było sensu nawet się rozsiadać. Chciałem przed nocą dotrzeć w okolice Suchego Wierchu Kondrackiego. Na Ciemniaku byłem po 2,5h, gdzie przywitało mnie stado kozic w ilości 29 sztuk. Doszłem do Małołączniaka i wiedziałem że dziś dalej już nie ma sensu iść. Wszak widoki zachodzącego słońca i tak nie pozwoliłyby mi się dalej ruszyć. Już po kolacji leżąc w śpiworku nie dane było usnąć, no normalnie nie dało się zamknąć oczu. Ledwo podniosłem głowę i widzę tysiące świateł z Zakopanego. Leżę i patrzę w niebo i widzę miliony gwiazd, kilka spadających się nawet trafiło. Ze słuchawek "dobiega mnie jakaś muzyka" "w życiu piękne są tylko chwile" DŻEMU.
Aż urwał mi się film, tak "zerwany film".
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd